Zagrożenie koronawirusem – relacje B2C

prawa-konsumenta-koronawirus
Czas czytania: 2 minuty

Obecna sytuacja związana z epidemią koronawirusa ma wpływ na przeważającą część rynku, w tym na relacje między przedsiębiorcami a konsumentami. Z jednej strony konsumenci mocno ograniczyli swoją aktywność wyjazdowa i rozrywkową, a z drugiej mocno przerzucili się na aktywność online – zakupy internetowe, rozrywka w Internecie. W związku z tym niektóre branże sprzedaży konsumenckiej mocniej niż inne ponoszą konsekwencje obecnej sytuacji.

Sprzedaż internetowa

Choć sprzedaż internetowa na pewno może liczyć obecnie na ogromny wzrost zainteresowania i zamówień, to ze względu na ogólnie trudną sytuację na rynku i wprowadzone ograniczenia, także może borykać się z problemami prawnymi.

Już teraz dostrzec można:

– problemy z realizacją zamówień na czas;

– błędy na stronach w zakresie dostępności produktów;

– braki w magazynach;

– mocno wydłużone terminy dostaw.

Te praktyczne problemy często pociągają za sobą prawne konsekwencje w postaci niewywiązania się z umowy z konsumentem oraz ryzykiem wprowadzenia konsumenta w błąd.

UOKiK reaguje

Wraz z epidemią koronawirusa, na rynku pojawiło się dużo ofert naruszających zasady uczciwej konkurencji i ochrony konsumentów. Oferty te dotyczą przede wszystkim sprzedaży środków ochronnych np. masek czy żeli dezynfekujących, których od kilku dni brakuje zarówno w szpitalach, jak w i obrocie detalicznym. W związku z tym oferty są regularnie usuwane przez popularne platformy e-commerce, a Prezes UOKiK-u wszczął postępowanie przeciwko niektórym hurtowniom.

UOKiK nie pozostaje więc bierny w swoich działaniach wobec nieuczciwych praktyk przedsiębiorców w dobie koronawirusa. Oznacza to, że pomimo chaosu i pewnego społecznego niepokoju nada czuwa nad rynkiem, konsumentami i nieuczciwą konkurencją.

Branża turystyczna i rozrywkowa – najwięksi poszkodowani?

Wpływ koronawirusa szczególnie odczuwalny jest w branży turystycznej, co wiąże się z wprowadzeniem przez dużą część krajów, w tym Polskę, istotnych ograniczeń w przemieszczaniu się ludności. Część konsumentów, korzystając z ustawowych uprawnień, rezygnowała też z zaplanowanych wycieczek jeszcze przed wprowadzeniem tych ograniczeń – obawiając się wyjazdu do kraju, w którym poziom zagrożenia jest wyższy niż w Polsce.

Szczegółowy w tym zakresie opisaliśmy na naszym blogu: https://cowprawiepiszczy.com/2020/03/13/koronawirus-a-konsument/

Branża turystyczna została jednak objęta ochroną państwa, które w już w pierwszej specustawie przewidziało środki ochrony finansowej, w postaci możliwości zwrotu opłat do Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, w przypadku odwołania wycieczki. W kolejnej, zapowiadanej przez rząd ustawie pomocowej, także mają być przewidziane kolejne pakiety wsparcia dla branży.

Ze względu na odgórny nakaz zamknięcia niektórych instytucji oraz zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób w ostatnim czasie odwołane zostały też wszelkie wydarzenia sportowe i kulturalne, a organizatorzy w większości powinni zwrócić otrzymane środki. Szczegóły rozliczeń stron w przypadku nadzwyczajnych sytuacji mogą wynikać także z treści zawartych umów i stosowanych regulaminów. Warto przeanalizować je przed podjęciem decyzji o zwrocie środków.

Autorzy

Magdalena Kaleta-Maniak
Senior Consultant | Adwokat
magdalena.kaleta@olesinski.com
+48 795 431 564

Marta Maliszewska
Senior Consultant | Dział prawny
marta.maliszewska@olesinski.com
+48 539 737 063

opiekun merytoryczny

Justyna Korycka
Partner | Adwokat
justyna.korycka@olesinski.com
+48 604 751 056